W premierowym boxie PURE BEAUTY pojawiły się oryginalne produkty marki SoulTree. Jest to firma, która czerpie z mądrości Wschodu. Receptury kosmetyków opierają się na ajurwedzie, starożytnej medycynie indyjskiej, a ich skład to bogactwo znanych ze skuteczności ajurwedyjskich roślin i ziół. Pochodzą one bezpośrednio z dzikich zbiorów i małych, organicznych upraw dzięki czemu składniki aktywne preparatów mają większą moc. Rośliny zbierane są ręcznie, z troską, zgodnie z cyklem natury, a ich esencje pozyskiwane we własnym laboratorium firmy – w duchu ajurwedy i idei wildcrafted. By czerpać z czystej energii natury, karmiąc ciało i umysł.
NATURALNE ODKRYCIE
W swoim pudełeczku znalazłam KREM ODMŁADZAJĄCY – KURKUMA, AMLA & BRAHMI marki SOULTREE. Jak wynika z opisu krem jest przeznaczony dla skóry dojrzałej, zmęczonej, z oznakami starzenia, czyli idealnie dla mnie! W ostatnim czasie moja czterdziestoletnia skóra w natłoku pracy zdalnej domagała się odpowiedniej pielęgnacji.
Kurkuma przyspiesza regenerację komórek skóry, spłyca zmarszczki i rozświetla skórę. Brahmi, jako super antyoksydant, odmładza skórę i poprawia jej kondycję. Amla i naturalna witamina E zmniejszają widoczne linie zmarszczek i pomagają skórze zachować elastyczność. Regularne stosowanie kremu przywraca blask cerze ziemistej i zmęczonej.
AKTYWNE DZIAŁANIE
To co na początku zwróciło moją uwagę to eleganckie, brązowo-złote opakowanie kojarzące się z naturą. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tą marką i z ciekawością otworzyłam słoiczek kremu.
W pierwszym momencie urzekł mnie zapach kosmetyku, który jest delikatny a zarazem wyrazisty. Krem zawiera dziewięć roślin ajurwedyjskich, które mają za zadanie stymulowanie odnowy komórek i to właśnie ich zapach mnie oczarował, dlatego zapragnęłam przetestować jego działanie na własnej skórze.
Przyjemna w dotyku konsystencja kremu pozwala na wydajną aplikację. Produkt bardzo szybko się wchłonął, nie pozostawił na mojej skórze tłustego filmu, a co ważne spowodował, że wyglądała ona już po pierwszym użyciu na bardziej miękką, delikatniejszą i lekko rozświetloną.
Po kilkakrotnym nałożeniu kremu w pełni zgadzam się z informacją od producenta, że krem widocznie odmładza skórę, spłyca drobne zmarszczki i delikatnie rozjaśnia. A co najważniejsze cudownie pachnie. Nakładam krem, zamykam oczy i prawie przenoszę się na łąkę pełną ziół. Jedyny minus produktu to, że za szybko się skończył… Mogę go szczerze polecić. Jeśli więc jeszcze nie mieliście okazji poznać produktów tej marki to warto po nie sięgnąć w najbliższym czasie i odkryć bogactwo jakie kryją w sobie produkty marki SoulTree.
0 komentarzy